Dermot Kennedy "Giants"
Za kulisami z #Jameson

Sine Metu, łacińska fraza oznaczająca ‘bez strachu’ znajduje się na okładce naszego ‘albumu’ od 1780 roku. Jest także obecna na debiutanckim albumie innego największego produktu eksportowego Irlandii, Dermota Kennedy'ego.

‘Bez strachu’ – etos i podejście, które dobrze się sprawdziło, pozwalając mu przetrwać każde wyzwanie, o których Jameson wie wszystko. Ale jest więcej paraleli. Nawet w jego imieniu. Dermot lub Diarmuid oznacza ‘Bez strachu’ po irlandzku. Przypadek? Zdecydowanie, ale wyjątkowo bliski naszemu sercu.

Dziś wieczorem stoi przed naszym domem na Bow Street. Kultowe miejsce do upamiętnienia wyjątkowego momentu. Jest zajęty kręceniem teledysku do swojego nowego singla „Giants". A my jesteśmy tu po to, by uchylić Wam rąbka tajemnicy na temat jego nowej płyty, napisanej i nagranej podczas kwarantanny. Jest to swoisty hymn eksplorujący złożoność życia, nieuchronność zmian i nowych początków w nowym świecie. To jego słowa, nie nasze.

Na teledysku Dermot biegnie przez pusty Dublin, próbując wrócić do tego, co było wcześniej. Wędruje po pustych ulicach, po zaułkach, w których kryją się różne historie, jego własna historia i historia w ogóle. Następnie przywraca życie i światło z powrotem na sennych ulicach, z których się wywodzi. Na Grafton Street, gdzie budował swoją renomę, śpiewając dla przechodniów. Na Vicar Street, gdzie grał w 4-dniowym maratonie muzycznym, na który zostały wyprzedane wszystkie bilety. Był to jeden z najważniejszych momentów w jego karierze. Nie wspominając o Bow Street, gdzie znajdują się nasze butelki i beczki, i gdzie może też zagra pewnego dnia. Co o tym myślisz Dermot?

I chociaż miasto pozostaje jeszcze w uśpieniu, to w powietrzu da się wyczuć powiew nadziei. Drzwi zaczną się otwierać. Tłumy zaczną napływać. Ludzie będą śpiewać. I wkrótce będziemy razem. Tak, jak ceol i craic trwa niezależnie od tego, czy za oknem świeci słońce czy pada deszcz, obowiązkowo ze szklaneczką (lub dwoma) whiskey w dłoni. A tymczasem poznajcie kulisy nowego teledysku Dermota. I może uda się nam spotkać na koncercie Dermota Kennedy’ego ‘Bow Street’ po zniesieniu obostrzeń związanych z pandemią. Prawda Dermot?!